Moye – Afterglow

Niedziela: po bieżni i długim spacerze czas do… łóżka. A jeśli cały dzień mamy spędzić przeciągając się na kanapie, popijając ulubioną kawę i czytając Vogue, to tylko w odpowiednim otoczeniu. Uwaga: z  MOYE zostaniemy pod kołdrą przez cały weekend.

MOYE_cover2

W marce najpierw urzekły mnie zmysłowe zdjęcia: trochę leniwe, nonszalanckie, jakby jedzenie makaroników, popijanie matchy i wylegiwanie się w jedwabnych halkach było czymś, co robimy na co dzień. A w zasadzie… dlaczego nie? Podoba mi się idea tego niewinnego hedonizmu i dbania o to, żeby dzień kończyć (i rozpoczynać) w odpowiednim towarzystwie. Od miękkiej bawełny, po luksusowe jedwabie: na razie w ograniczonej palecie kolorów, od zgaszonego, pudrowego różu, po klasyczną czerń. Czekam na ukochany granat i chodzący mi po głowie błękit. Wracając do marki: od niedawna możemy budzić się w otoczeniu jedwabnych poszewek (doskonałych dla naszej cery i włosów!). Z MOYE można śnić wyłącznie o truskawkach, prosecco i plażach pełnych flamingów. Dobranoc!

2579

Moyewww | fb | ig

Zdjęcia – materiały prasowe

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Moye – Afterglow

  1. […] ♥ Skoro to leniwa sobota, to i strój powinien być dostosowany do sytuacji. Zapomnijcie o flanelowej piżamie (skądinąd bardzo wygodnej) i sprawdźcie na blogu u Kasi co zmysłowego i pięknego, na ciepłą noc, przygotowała marka MOYE. […]

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s