BRAN – blob

Ostatnio blogowanie trochę mnie przytłacza: kiedy tylko mogę, uciekam sprzed komputera na długi spacer, poznaję okolicę i korzystam z pierwszych, wiosennych promieni słońca. Mam nadzieję, że te ostatnie dodadzą mi energii do pisania. Na razie rozbudziły noworoczne postanowienie powrotu do… biegania. A jeśli sport, to tylko w odpowiednim towarzystwie. Wiosną motywuje mnie BRAN.

unspecified-2

Kolekcje BRAN doceniam za to, że wyglądają… zwyczajnie. Prosta, czarna bluza, legginsy czy top nie krzyczą o tym, że właśnie wybieramy się na pilates albo squash. Podoba mi się ta nonszalancja i fakt, że wszystkie modele doskonale odnajdą się poza siłownią. Obok czerni są też charakterystyczne, białe kropki niczym z filmu o dalmatyńczykach. Czy tylko ja mam wrażenie, że BRANowe wzory wprowadzą trochę humoru wśród parkowych alejek i bieżni? Z chęcią zobaczyłabym jeszcze więcej eksperymentów. Czy na ten sportowy wybieg nie mogłyby wrócić cętki albo pasy niczym te u zebry? Ostatnio w modzie doceniam przede wszystkim dystans.

unspecified-3unspecified-4unspecified

BRANwww | fb | ig

Zdjęcia – materiały prasowe

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s